Skip to content

Mechanizm procesu uplastyczniania nie zostal dotychczas wyjasniony.

4 tygodnie ago

246 words

Mechanizm procesu uplastyczniania nie został dotychczas wyjaśniony. Pewne jest, że obecność tlenu posiada zasadnicze znaczenie; w obecności pary wodnej lub azotu mięknięcie nie zachodzi. Część fenylo-Bsnaftylo aminy, dodanej do Buny S jako stabilizator, ulega częściowemu zużyciu, jednak to, co poza procentowego roztworu benzenowego maleje. Po osiągnięciu minimum twardość oraz lepkość znów wzrastają. To minimum można nazwać punktem zżywicowania, ponieważ materiał po osiągnięciu tego punktu poddawany w dalszym ciągu działaniu rozgrzanego powietrza traci stopniowo zdolność przyczepności, jego elastyczność zaś wzrasta (co powoduje znaczne trudności podczas wytłaczania oraz kalandrowania); również jeżeli materiał ten poddać działaniu rozgrzanego i powietrza w ciągu dostatecznie długiego czasu, to otrzyma się w rezultacie materiał przejrzysty, twardy, kruchy i nierozpuszczalny w rozpuszczalnikach organicznych. Tego rodzaju zachowanie się materiału wskazuje na to, że po osiągnięciu pewnego stopnia zmiękczenia następuje cyklizacja polimeru. Uplastyczniając Bunę tą metodą należy zwrócić uwagę, aby nigdy nie osiągnąć punktu zżywicowania. Proces musi być prowadzony w odpowiedniej temperaturze i w ciągu określonego czasu. Wprawdzie w wyższej temperaturze proces mięknięcia przebiega szybciej, zwiększa się jednak niebezpieczeństwo cyklizacji, poza tym zbyt wysoka temperatura oraz zbyt krótki czas ogrzewania uniemożliwiają otrzymanie jednolitego produktu. Stwierdzono, że ogrzewanie nie powinno trwać krócej niż 30 minut, temperatura zaś powinna wynosić około 150°C. [przypisy: aprepitant , hologramy els , inhibitor korozji ]

Powiązane tematy z artykułem: aprepitant hologramy els inhibitor korozji